Make your own free website on Tripod.com

jerozolima

O Jerozolimie (568 tyś. mieszkańców) można pisać książki. Miasto, składa się z kilku części -Nowego Miasta, Starego Miasta, i Jerozolimy Wschodniej, zwanej przez Arabów Al-Kuds (może Al-Kuds, będzie w przyszłości stolicą Palestyny ???). Sama atmosfera panująca w tym -najświętszym dla trzech religi mieście powoduje, że człowiek sam czuje się jak jeden a zpostołów. I o tym należy pamiętać, przyjeżdżając do Jerozolimy, nie wolno zapominać się, gdyż wielu ludzi dostaje tam "syndromu jerozolimskiego" mówiąc po naszemu, -głupawki. Nadmiar świętych miejsc i otoczka świętości nie może zagórować nad zdrowym rozsądkiem. Miasto istnieje już od 3 tysięcy lat (dla porównania historia Polski zaczyna się w roku 966...) i w swojej historii, przeżyło nie jeden najazd, nie jedną wojnę, i nie raz je też burzono. Wydaje mi się, że opisywanie tego, co można zobaczyć w Jerozolimie, było by Syzyfową pracą, gdyż, warto zwiedzić CAŁE miasto, nie można pominąć Starej Jerozolimy, ani Via Dolorosy, która dla chrześcijan jest niewątpliwie miejscem wielu wzruszeń i głębokich przeżyć. Na Jerozolimę, warto poświęcić parę dni a mimo to po wyjeździe człowiek będzie czuł niedosyt. Chciałbym tylko dać wszystkim jedną radę, będąc w Świętym Mieście, nie zapominajmy, że dominującą religią jest Judaizm, i jemu też należy się poszanowanie. W piątek, gdy zaczyna się szabat, nie radziłbym nikomu wjeżdzać do dzielnicy religijnych Żydów -Mea Szearim, ani autem, ani rowerem, a w ogóle w szabat bym tam nie wyruszał. Można w bardzo łatwy sposób oberwać kamienieniami, i dobrze by było, gdyby się skończyło na jednym guzie. Proszę więc uważać, i być tolerancyjnym, Ach, kobietom radziłbym ubierać się w sposób "stosowny" zwłaszcza w pobliżu Ściany Płaczu i Starego Miasta.

copyright by alpha group 1999-2000