Make your own free website on Tripod.com

alter modlący się nocą

Blask księżyca
przetyka zasłony.
Szept za oknem-
-wiatru szum łagodny.
Cień w pokoju
wiruje na ścianie
w rytm nigunu.
Alter się modli.

Miesiąc skrzy się
ogniem w ciemnych oczach.
Srebrną smugą
policzki pobladły.
Święto nowiu,
uchwycone w locie
gwiazdy, które w ciemne loki spadły.

Okruch nocy
lśni na prześcieradle.
Krew modlitwy
na wargach czerwona.
Nów księżyca
już mi będzie zawsze
Twą modlitwą ta pora znaczona.

copyright by alpha group 1999-2000