Make your own free website on Tripod.com

historia izraela cz.3

11.Początki procesu pokojowego (Camp David).

Szok po niedawnej wojnie Jom Kipur spowodował, że Żydzi zrozumieli, że aby żyć w pokoju należy rozwiązać pewne kwestie z państwami arabskimi drogą dyplomatyczną. Nie wierzę, że istnieje choć jeden człowiek, który byłby innego zdania i zamiast dyplomacji wybrałby wojnę (nie mówię, tu o skrajnie prawicowych Żydach, których nie jest dużo, ale robią dużo zamieszania w Izraelu).

19 listopada 1977 roku do Izraela przybył prezydent Egiptu Anwar Sadat, co było niezwykle symboliczne, gdy odmawiający przez lata Izraelowi prawa do istnienia dowódca świata arabskiego odwiedza ten kraj z inicjatywą pokojową. Następnie premier Izraela był z rewizytą w Egipcie.W końcu pod presją USA Egipt i Izrael zgodziły się na rozmowy dwustronne w Camp David i próbę wynegocjowania porozumienia pokojowego. W dniach od 5-17 września 1978 roku toczyły się tam rozmowy pokojowe. Stronę izraelską reprezentował premier Menachema Begin a egipską prezydent Anwar Sadat. Gospodarzem spotkania i po części jego inicjatorem był prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Jimmy Carter. Była to chwila przełomowa dla obu państw, znajdujących się do tego czasu w głębokim konflikcie, a po nim weszły na niwę wzajemnej współpracy. W ślad za tym pójść miały normalne kontakty polityczne i ekonomiczne. Egipt i Izrael zgodziły się na demilitaryzację obszaru przygranicznego. Izrael zobowiązał się do wycofania swych wojsk z półwyspu Synaj, który zdobył w wojnie sześciodniowej 1967, nastąpiło to 25 kwietnia 1982 roku. Zapowiedział także, iż po 5 latach zezwoli Palestyńczykom zamieszkującym Zachodni Brzeg Jordanu na powołanie autonomicznych instytucji władzy lokalnej. Po rozmowach w Camp David Egipt popadł w izolację wewnątrz świata arabskiego. Oskarżono go o paktowanie z wrogiem i zdradę narodu arabskiego. Niezrażony tą reakcją prezydent Sadat kontynuował w następnych miesiącach dzieło pojednania z Izraelem. Sadat i Begin w 1978 uhonorowani zostali Pokojową Nagrodą Nobla 26 marca 1979 w Waszyngtonie przywódcy Egiptu i Izraela podpisali traktat pokojowy, co stanowiło spełnienie porozumień z Camp David. Niestety premier Sadat zapłacił najwyższą cenę za bratanie się z Izraelem, został zastrzelony przez jednego ze swoich żołnierzy w 1981 roku. Jego następca-przeciwnik procesu pokojowego Hosni Mubarak, dotrzymuje postanowień układu z Camp David.Do dnia dzisiejszego stosunki egipsko - izraelskie są poprawne, pomimo pojawiających się od czasu do czasu problemów. Nazywa się je często "zimnym pokojem"

12.Interwencja w Libanie, czyli operacja "Pokój dla Galilei"

Linia zawieszenia ognia z Libanem, wytyczona w 1948 roku po Wojnie Wyzwoleńczej, nigdy nie została naruszona przez żadną ze stron. Jednak wobec powtarzających się bombardowań, ataków rakietowych i aktów terroru dokonywanych przez stacjonującą w południowym Libanie Organizację Wyzwolenia Palestyny, Siły Obronne Izraela przekroczyły granicę (czerwiec 1982) i weszły do Libanu.
Operacja "Pokój Dla Galilei" przyczyniła się do likwidacji znacznej części infrastruktury organizacyjnej i wojskowej OWP, odbudowanej w południowym Libanie po wydaleniu OWP z Jordanii (1970 rok). Operacja osiągnęła swój cel w ciągu kilku tygodni, kończąc tym samym dekadę, w której tysiące Izraelczyków zostało zabitych lub rannych, a wiele tysięcy żyło w stanie ciągłego zagrożenia. Brak stabilności libańskiego rządu nie pozostawił Izraelowi innego wyboru, jak tylko podtrzymywać obecność sił Izraela w tym regionie w następnym okresie. Na początku 1985 r. większość jednostek SOI została wycofana z Libanu, pozostała jedynie ograniczona ilość oddziałów na terenach przylegających do granicy z Izraelem, określanych mianem strefy bezpieczeństwa.

13.Intifada

Po zajęciu przez Izrael w wyniku Wojny Sześciodniowej terenów Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu Jordanu zaczął się napływ na te tereny nowych osadników żydowskich, którzy kierowali się względami politycznymi, tłumacząc to obietnicą Ziemi Obiecanej daną Abrahamowi przez Boga. Jednakże, sprawa osadnictwa na terenach okupowanych jest jedną z najbardziej omawianych kwestii w Państwie Żydowskim (i nie tylko). Osadnicy często uczestniczyli w starciach z ludnością arabską i często dochodziło do naprawdę krwawych bójek. Tak naprawdę wpływ na intifadę (arab."strząsanie") miał jeden incydent, mianowicie pewien osadnik przejechał z premedytacją swoim samochodem czterech Palestyńczyków.Wtedy miarka się przebrała i autochtoni wyszli na ulicę protestować przeciwko Izraelowi, stosunkom panującym w państwie. Przybrało to wręcz formę spontanicznego powstania. Oprócz demonstracji był bojkot płacenia podatków, kupowania izraelskich produktów. Rzucano koktajle Mołotowa i obrzucano żołnierzy izraelskich kamieniami. Od Intifady nastąpił powrót kwestii palestyńskiej na arenę międzynarodową. Cały świat krytykował stronę izraelską, za brutalne represje w stosunki do tej mniejszości narodowej jaką są Palestyńczycy. Przykładem może być scena strzelania uzbrojonych po zęby żołnierzy izraelskich do młodych Palestyńczyków, których jedyną bronią są kamienie.

14.Pozostałe konferencje pokojowe, czyli Izrael i jego sąsiedzi dzisiaj.

a) Porozumienie izraelsko - jordańskie (1994 rok)

Układ pokojowy zawarty 26 października między Izraelem a Jordanią, zakończył stan wojny, w jakim państwa te znajdowały się znajdowały przez 46 lat. Uroczystość podpisania układu odbyła się w Ejn Ewrona na granicy jordańsko - izraelskiej, a uczestniczyło w niej 5 tyś. osób. Układ podpisali premierzy obu krajów: Izraela - Icchak Rabin oraz Jordanii - Abdas Salam Madżali. W ceremonii uczestniczyli również król Jordanii Husajn oraz prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton, który złożył swój podpis będąc jednocześnie świadkiem i "ojcem" pokojowych procesów. Jordania stała się drugim po Egipcie państwem arabskim, mającym uregulowane stosunki z Izraelem. Zawarcie porozumienia w 1994 poprzedziły trwające dwa lata intensywne zakulisowe negocjacje izraelsko - jordańskie, w których aktywną rolę odgrywała dyplomacja amerykańska. Układ składa się z 30 artykułów i 5 aneksów, regulujących najistotniejsze dla stosunków dwóch państw sprawy, jak przebieg granic, wzajemne bezpieczeństwo, problem wody i kwestię Jerozolimy. Na mocy układu Izrael zgodził się przekazać Jordanii ponad 300 km2 pustyni Negew i w kilku miejscach wąskie odcinki ziemi wzdłuż rzeki Jordan. Tereny te z kolei Jordania wydzierżawi izraelskim osadnikom. Oba kraje zobowiązały się wspólnie występować przeciwko zagrażającym im fundamentalistom islamskim. Jordania ze swojej strony zobowiązała się nigdy nie wpuszczać na swe terytorium wojsk Iraku, który to kraj po wojnie w Zatoce Perskiej Izrael uważa za największe zagrożenie dla swego bezpieczeństwa. Izrael zapowiedział, iż będzie dzielił się z Jordanią wodą z Jordanu. Oba państwa zamierzają też wybudować kanał łączący Morze Martwe z zatoką Akaba. Król Husajn uzyskał zwierzchnictwo nad Wzgórzem Świątynnym w Jerozolimie, które jest świętym miejscem dla islamu. Może więc wyznaczać jerozolimskiego Muftiego i ma przez to władzę nad meczetami w tym mieście. Suwerenność polityczną nad Jerozolimą, jak dotychczas, sprawować będzie Izrael. Porozumienie izraelsko - jordańskie nastąpiło po podpisaniu 13 września 1993 porozumienia izraelsko - palestyńskiego, zaś oba te układy mają przełomowe znaczenie dla sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie.

b) Porozumienie waszyngtońskie

Na skutek wojny w Zatoce Perskiej, a zarazem w wyniku ogólnego odprężenia międzynarodowego powstała na Bliskim Wschodzie nowa sytuacja polityczna, która zaczęła stwarzać nadzieje na pokojowe uregulowanie konfliktów w regionie. W rezultacie wspólnej inicjatywy USA i ZSRR zwołano rychło bliskowschodnią konferencję pokojową. Pierwsza jej runda odbyła się na przełomie października i listopada 1991 r. w Madrycie z udziałem wszystkich stron konfliktu, w którym również Palestyńczyków (ale nie OWP, gdyż jej zaangażowanie się w czasie wojny po stronie Iraku znacznie osłabiło międzynarodowe poparcie polityczne dla tej organizacji). Palestyńczycy zaproszeni do Madrytu weszli w skład delegacji jordańskiej. Mimo prób zakłócania rozmów w postaci zamachów i innych działań bojówek palestyńskich i ekstermistów szyickich do września 1993 r., kiedy otworzyły się możliwości zawarcia porozumienia pomiędzy dwiema głównymi stronami konfliktu: Izraelem i Organizacją Wyzwolenia Palestyny.
W następstwie długotrwałych, trudnych, dwustronnych tajnych negocjacji, w którym patronował norweski minister spraw zagranicznych Jorgen Holst, 10 września nastąpiło wzajemne uznanie się Izraela i OWP. Organizacja Wyzwolenia Palestyny uznała prawo Izraela do istnienia w pokoju i bezpieczeństwie, wyrzekła się terroru i innych aktów przemocy oraz zobowiązała się do wykreślenia z Karty Palestyńskiej postanowień mówiących o walce z państwem żydowskim aż do jego całkowitego zniszczenia. Tymi słowami OWP zaakceptowało rezolucję ONZ 242 i 338. Jednocześnie Tel Awiw uznał w OWP reprezentanta narodu palestyńskiego. Obie strony zobowiązały się włączyć aktywnie do procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. 13 września 1993 r. w Waszyngtonie Szimon Peres i Abu Mazan - w obecności Icchaka Rabina i Jasera Arafata oraz prezydenta USA Billa Clintona - podpisali porozumienie o autonomii palestyńskiej w okupowanych od 1967 r. Strefę Gazy i Jerychu (plan "Gaza i Jerycho najpierw "). Zgodnie z tym układem armia izraelska miała być wycofana z tych terenów do kwietnia 1994 r., władza zaś przejść w ręce wybranych w głosowaniu powszechnym palestyńskich samorządów.
Społeczność międzynarodowa powitała porozumienie waszyngtońskie z ogromnym uznaniem i nadzieją. Zaakceptowała je również Liga Państw Arabskich. Obok zapewnień USA o czynnym poparciu dla dalszych działań pokojowych, pojawiły się również zapowiedzi znacznej pomocy finansowej dla przyznanych Palestyńczykom ziem, co w obliczu ich zacofania gospodarczego i nędzy stwarza spore nadzieje na przyszłość.
Jednak zaniepokojenie budzi aktywność przeciwników porozumienia i ich dążenie do jego przekreślenia. Są wśród nich zarówno fundamentalistyczni działacze arabscy spod znaku Islamskiego Ruchu Oporu (Hamas) i Dżihadu, opozycyjni względem Arafata politycy OWP, radykalne Fronty Wyzwolenia Palestyny (Ludowy i demokratyczny), prorosyjskie ugrupowanie Rada Rewolucyjna Fatah (z terrorystą Abu Nidalem na czele), jak również żydowscy nacjonaliści i ortodoksi.
Na przełom na Bliskim Wschodzie złożyło się wiele różnych zjawisk i wydarzeń. Istotną rolę odgrywało dążenie OWP do odbudowy własnej pozycji międzynarodowej oraz trudności Izraela w zarządzaniu terenami zamieszkanych przez ludność arabskiej, szybko zwiększającej się skutkiem wysokiego przyrostu naturalnego. Łączyło się z tym niebezpieczeństwo gwałtownego wzrostu na terytoriach okupowanych znaczenia fundamentalistów, wykorzystujących osłabienie OWP, i eskalowania przez nich terroru. Sytuację zaogniło jeszcze wydalenie z okupowanych terenów (w grudniu 1992 roku) ponad czterystu hamasowców. W obawie przed przerwaniem procesu pokojowego rząd Icchaka Rabina, który już w lipcu 1992 r. opowiedział się za rezygnacją z części ziem okupowanych i zaprzestał tam budownictwa mieszkaniowego, odciął na przełomie marca i kwietnia 1993 r. dostęp z tych terenów do Izraela.
Zasadnicza zmiana postawy nastąpiła także w OWP, która zdała sobie sprawę, że od momentu rozpadu ZSRR, jednego z głównych źródeł pomocy dla ruchu, i utraty poparcia finansowego ze strony arabskich państw naftowych, czas przestał pracować na jej korzyść. Zwłaszcza, że szybko zaczęła wzrastać liczba ludności Izraela w rezultacie napływu Żydów ze Wspólnoty Niepodległych Państw. Pojawiło się niebezpieczeństwo skierowania tej fali imigrantów na Zachodni Brzeg Jordanu w razie zmiany rządu w Jerozolimie.
Dużą rolę w zawarciu porozumienia odegrało także rodzące się po obydwu stronach przekonanie, że uregulowanie konfliktu izraelsko - palestyńskiego może osłabić fundamentalistów i ich głównego patrona - Iran, oddziałujących w sposób wysoce destabilizujący na stosunki w regionie.

c) Izrael i Syria

Zgodnie z postanowieniami Konferencji Madryckiej co pewien czas odbywają się w Waszyngtonie rozmowy delegacji Syrii i Izraela. Rozmowy prowadzone są na szczeblu ambasadorów, z udziałem wysokich urzędników administracji amerykańskiej. Dwie rundy rozmów w grudniu 1995 i styczniu 1996 dotyczyły m.in. zagadnień obronności.

Po ostatnich rozmowach w Genewie między Syrią a Izraelem, dużo nie wyszło, ale cieszy mnie fakt, iż państwa te spotykają się i chcą wreszcie zakończyć pewną kwestię. Dziwi mnie tylkko zachowanie Syrii, która tak bardzo domaga się zwrotu Wzgórz Golan. Chcąc przecież dojść do zamierzonego celu jakim jest pokój trzeba też pójść na kompromis. Izrael był przez lata ostrzeliwany z tych Wzgórz i wojska syryjskie tam cały czas stacjonowały, więc trudno się nie dziwić Izraelowi, który nie jest pewny tego, co się stanie, gdy rzeczywiście pozbędzie się tej buforowej strefy. Syria natomiast wyznaje zasadę "albo Wzgórza Golan, albo nic". Jak na razie nie wróżę szybkiego spisania traktatu pokojowego pomiędzy tymi państwami, choć, jak to w polityce często bywa, człowiek nie może być nigdy niczego pewien.

(C) Copyright by Christopher Pudelko

ta strona jest częścią wirtu@lnego izraela. copyright by alpha group 1999-2000